środa, 3 listopada 2021

Dyniowe cynamonki

 Nigdy nie jadłam cynamonek🙉

A od jakiegoś miesiąca,  od kiedy zobaczyłam je w Ikei,  chodziło za mną, żeby je zrobić. 

W końcu dzisiaj się zebrałam i stwierdzam,  że to chyba nie moje smaki 😂😂😂

Ale młody wciągną 3 na raz, stary 2, więc chyba są spoko 🙈

Ja dodałam część mąki jęczmiennej,Ty nie musisz. Mąka sprawia,  że ciasto delikatnie się kruszy. Jeśli wolisz bardziej zwarte wypieki,  dodaj tylko mąkę orkiszową lub nawet pszenną.


Użyłam: 

  • 250g mąki orkiszowej
  • 250g mąki jęczmiennej
  • 40 g świeżych drożdży
  • 200 ml mleka owsianego
  • 150g puree z dyni hokkaido 
  • szczypta soli
  • 1 łyżka cukru
  • 2 jajka 
  • 75 g oleju kokosowego 

  • Na nadzienie: 
  • 2 łyżki cynamonu
  • 50g oleju kokosowego 
  • 60g brązowego cukru ( ale polecam zdecydowanie zwiększyć ilość,  jeśli lubisz slodkie wypieki) 


  • Najpierw zrobiłam zaczyn: drożdże rozpuściłam w połowie ciepłego mleka z cukrem  i dodałam 2 łyżki mąki orkiszowej. Odstawiłam na 15 minut do wyrośnięcia.
  • Olej kokosowy roztopiłam i zostawiłam do ostygnięcia.
  • Do miski przesiałam mąki,  dodałam sól,  puree,  jajka,  resztę podgrzanego mleka i zaczyn. Dolałam ostygnięty,  rozpuszczony olej kokosowy i wyrobilam jednolite, gładkie ciasto.
  • Odstawiłam na 1h żeby wyrosło. 
  • W międzyczasie zrobiłam nadzienie:połączyłam olej kokosowy w temperaturze pokojowej , cukier i cynamon ( masa wyszła tak dobra, że musiałam robić młodemu drugą porcję 😂)

  • Wyrośnięte ciasto rozwałkowałam i posmarowałam masą cynamonową 

  • Potem zwinęłam ciasto w wałek.


  • Odkrajałam kawałki ciasta i ukladalam je do góry, tak, żeby powstały ślimaki 😀
  • Można je posmarować żółtkiem rozmieszanym z mlekiem,  będą wtedy miały blyszczącą skórkę. Ja tego nie zrobiłam,  nie ma to wpływu na smak.
  • Piec w 180 stopniach ok 20-25 minut.


Po upieczeniu można połać cukrem lub posypać cukrem pudrem 😊

sobota, 23 października 2021

Pieczona szynka z jabłkami i cynamonem

Jesień kojarzy mi się właśnie z tą potrawą. Normalnie nie lubię połączenia mięsa z owocami,  ale ktoś mnie kiedyś poczęstował tą szynką, ja spróbowałam i przepadłam. Nie smakuje absolutnie deserowo. Jest delikatnie cynamonowa,z bardzo delikatną nutką słodyczy.

Przynajmniej raz w życiu polecam spróbować😊



Użyłam: 

2 kg szynki 

1 płaska łyżka cynamonu ( ja mam Kamis,  on jest bardziej " wytrawny" w smaku)

1 płaska łyżeczka soli 

2 duże jabłka 

Natarłam szynkę cynamonem i solą,  nieobrane jabłka pokroiłam w ósemki (Ty możesz obrać, jeśli chcesz lub pokroić dowolnie) 

Wszystko włożyłam do formy i piekłam 3h w 170 stopniach. 

Tobie polecam jednak rękaw do pieczenia. Sama nie miałam,  więc użyłam formy, ale z rękawa wychodzi dużo bardziej soczysta. 




poniedziałek, 18 października 2021

Pierniki dyniowe do wykrajania

 Pogoda za oknem zachęciła nas do rozpoczęcia sezonu pierniczkowego. 

Pierniki dyniowe są wegańskie,  bezzaprzeczalnie zdrowsze niż sklepowe,  dlategon awet pozwalam je jeść mojemu dziecku na śniadanie.Nieozdobione. Kiedy je ozdobimy będą pysznym podwieczorkiem z kubkiem kakao na owsianym mleku.



Użyłam: 

1.5 szklanki mąki orkiszowej pelnoziarnistej

1szklanka mąki owsianej ( zmielone płatki owsiane)

0.5 szklanki mąki z ciecierzycy 

5 łyżek erytrolu 

3/4 szklanki puree dyniowego(u mnie ugotowane  na parze zwykla dynia) 

1 łyżeczka sody 

1 łyżeczka proszku do pieczenia 

2 łyżki cynamonu 

0.5 łyżeczki kardamonu 

Możesz dać tez gotowa przyprawę do piernika 3 łyżeczki. 


Połączyłam wszystkie składniki ( wyjdzie luźne ciasto, ale takie ma być) 

Włozylam ciasto na 40 minut do zamrażalnika.

Po tym czasie wyjelam,  rozwałkowałam na ok 0.5 cm i wycinalismy kształty 😊







Piekłam ok 15 minut w 180 stopniach

wtorek, 12 października 2021

Drożdżowe racuchy z musem jabłkowym

 Przepyszne placuszki bez mleka i mące orkiszowej, które smakują jak oryginał😊. Naprawdę nie ma z nimi wiele roboty, a pogoda za oknem zachęca do rozpieszczania. Zatem- drożdże w dłoń! Czas na racuchy😊

Użyłam:
3 szklanki plus łyżkę mąki ( ja użyłam orkiszowej pełnoziarnistej)
40 g drożdży w kostce 
1 szklanka plus 10 łyżek ciepłego mleka ( u mnie owsiane)
1 cukier waniliowy
1 jajko
5 łyżek musu jabłkowego
Cukier puder do posypania 
Olej do smażenia 

Najpierw zrobiłam rozczyn: drożdże dodałam do 10 łyżek ciepłego mleka, cukier waniliowy i łyżki mąki. Odstawiłam na 15 minut do ciepłego miejsca, żeby zaczyn wyrósł. 
W tym czasie przesiałam mąkę,  dodałam do niej szklankę ciepłego mleka, jajko, mus waniliowy.  Jeśli chcesz możesz teraz dodać więcej cukru do ciasta.
Wszystko wymieszalam i dodałam wyrośniety rozczyn. Gdy składniki się połączyly,  przykryłam masę i wstawiłam na godzinę do ciepłego miejsca.



Gdy ciasto wyrosło,  nabierałam porcję łyżką i smażyłam
 Wyszły pycha😊

niedziela, 3 października 2021

Pełnoziarniste drożdżówki

 Piekliśmy dzisiaj pizzę i zostało nam sporo drożdży. Stwierdziłam więc, że upiekę drożdżówki i chociaż z ciastem drożdżowymi nie za bardzo się lubimy, wyszły naprawdę fajne 😊

Potrzebujesz:

500g mąki ( ja użyłam pszennej pelnoziarnistej) 

2 jajka

100g oleju kokosowego 

250 ml mleka sojowego 

2 jajka

30 dkg drożdży 

1 łyżka cukru do drożdży 

Ja dałam 10 kropel stevii w płynie do ciasta,  można dać cukier 


Drożdże rozpuscilam z łyżka cukru i łyżka mleka. Dodalam łyżkę mąki i odstawilam na 15 minut w cieple miejsce.

Olej kokosowy i mleko podgrzalam,  aż olej się rozpuści ( nie zagotować mieszanki) 

Mąkę przesialam,  dodałam mleko i olej kokosowy i stevię. Przemieszałam. Dodalam jajka i drożdże. 

Wszystko razem zagniotłam ok 10 minut. 

I odstawilam na 1h w cieple miejsce.

Odrywałam małe kulki, splaszczalam je a do środka dałam:  do 3 czekoladę pokruszoną,  do 2 jagody,  do 3 porzeczki czerwone.

Pieklam ok 25 minut w 180 stopniach 

Po wyjęciu z piekarnika polałam lukrem. 

Wyszło mi 8 drożdżówek,  ale pierwsze były duże , polecam robić mniejsze 😀


sobota, 29 maja 2021

Kotlety z pieczarek

Kiedy z pieczątek zostają Ci same nóżki a Ty nie masz na nie pomysłu-  zapraszam na wpis po inspirację. Pyszne,  delikatnie pieczarkowe kotlety świetnie nadają się na bezmięsny obiad a jeszcze pyszniej smakują z odrobiną sos kopertowego.

 


Użyłam:  

Tyle pieczarek co na zjeciu 


2 jajka

4 łyżki mąki pelnoziarnistej orkiszowej 

1 cebula 

Olej

Sól,  pieprz


Pokroiłam cebulę w kostkę i podsmażyłam. Dorzucilam pokrojone drobno pieczarki. 
Ostudzilam i przerzucilam do miski. 
Dodałam jajka, mąkę i przyprawy.
Wszystko dokladnie wymieszałam i uformowałam małe kotleciki. 
Usmażyłam.
Podałam z ziemniakami i surówką z kiszonej kapusty.




wtorek, 18 maja 2021

Miód z mniszka


 Podobno zdrowy, dobry na odporność, trawieniem, odchudzanie a do tego pyszny miod z mlecza. Ja uwielbiam do zimowej herbatki,  dodaję też do marynat,  tajskiego jedzenia czy sos salatkowego. Moje dziecko lubi po prostu z wodą. Warto zrobić przynajmniej raz, tak na sprobowanie😊

Użyłam: 
500 kwiatków mlecza ( zbiera się naprawdę szybko)
70 dkg cukru
1l wody
Sok z 3 cytryn 

Kwiatki zostawic na 0.5 h na papierze,  żeby wszystkie robaki, które się w nich znajdują się wprowadziły. 
Zalać kwiatki wodą i doprowadzić do wrzenia.

 Miksturę zostawic na całą noc ( ja zostawiłam na noc i dzień) .
Kwiatki dokładnie przecedzić,  wsypać cukier i dodać sok z cytryny . Gotować ok 2h,  aż miodek zgęstnieje. 

Warto przeprowadzić próbę przed wlaniem do słoików, żeby nie popełnić mojego błędu i zamiast miodu nie mieć bardzo gęstego syropu 😂😂😂😂


Taką ilość miodu otrzymałam z  1000 kwiatkow.

piątek, 7 maja 2021

Makaron z szynką i fasolą mungo

 Tym razem będzie danie z cyklu czyszczenie lodówki. Zaczęliśmy maj z rotawirusem i to co znajdowało się w  lodówce przez kilka dni jej nie opuszczało,  bo nie mieliśmy totalnie apetytu. W końcu zapasy trzeba było zużyć i powstało to oto danie na szybko😀



Do zużycia miałam to: 

Ugotowany makaron orkiszowy 

Ugotowaną cukinię 

Ugotowaną fasolę mungo 

Dwie połówki cebuli- czerwoną i białą 


Dodałam to:


3 ząbki czosnku

Opakowanie wędzone szynki 

Napój sojowy

Sól i pieprz 

Olej

1 łyżeczkę mąki orkiszowej 


Cebulę podsmażyłam na oleju,  dodałam fasolę i pokrojoną w kostkę szynkę. 

Potem dodałam pokrojony w kostkę czosnek. 

Zalałam wszystko napojem sojowym,  dodałam sól i pieprz. Dorzuciłam makaron.

Nalałam odrobinę napoju sojowego do miseczki i wymieszałam z łyżeczką mąki a mieszankę wlałam na patelnię.

Na koniec wrzucilam cukinię i doprawilam ostatecznie do smaku. Miałam dodać jeszcze natkę pietruszki,  ale nie zdążyłam,  bo mąż wszystko zjadł 😂



piątek, 23 kwietnia 2021

Krem waniliowy bez margaryny

 Kwiecień jest miesiącem urodzin mojego syna. Z tej okazji chciałam zrobić mu tort, który będzie spakował przede wszystkim jemu, ale też mocno przyzwyczajonym do typowo polskiej kuchni gościom. Tym razem się udało. Młody zażyczył sobie bezę,  żebym nie dodała do ciasta cukinii ani buraka 😂



Do waniliowego kremu użyłam: 

5 żółtek 

400 ml owsianego 

3 płaskie łyżki mąki pszennej 

3 płaskie łyżki budyniu waniliowego

Laskę wanilii

2 łyżki cukru (tylko dlatego tak mało, że beza jest bardzo słodka. Do tradycyjnego tortu na pewno należy dodać więcej) 




Najpierw ubiłam żółtka z cukrem.

W międzyczasie zagotowałam mleko z przekrojoną na pół i wyjętymi ziarenkami z laski wanilii.

Jak mleko się zagotowało wlałam go trochę do żółtek,  żeby je zahartowac.

Następnie żółtka z mlekiem wlałam do pozostałego mleka w garnku i mieszając gotowałam do zgęstnienia. 

Adaś zażyczył sobie krem ciasteczkowy,  wiec do połowy kremu wrzucilam zgniecione kakaowe ciasteczka Ania jungle ( dostępne w rossmannie)

Ja wolałam krem waniliowy, więc bezę upieklam płaską,  wielkości całej blachy piekarnika,  jeden pasek kremu był waniliowy,  jeden ciasteczkowy a jeden pasek z brzegu zrobiłam mascarpone z jagodami. 

Wyszło naprawdę pysznie z tymi truskawkami, które jako pierwsze zostały ściągnięte z tortu przez solenizanta  😋

sobota, 17 kwietnia 2021

Kopytka jaglane

U mnie w rodzinie nie ma amatorów klusek,  dlatego robię je bardzo rzadko. Ale czasami młody ma jakieś w menu w przedszkolu, a chciałabym, żeby miał to co inne dzieci, więc staram się zrobić jakieś w wersji zdrowszej niż te popularne. Efekty są różne,  jednak te z czystym sumieniem polecam😊

 


Użyłam: 

Ok. 800g kaszy jaglanej,  ugotowanej poprzedniego dnia

Ok 260g mąki ziemniaczanej

Zmieliłam kaszę w maszynce do mięsa 

Dodałam mąkę i zagniotłam ciasto. W razie potrzeby możesz dodać więcej mąki niż podałam wyżej. Mi wystarczyło tyle. 
Jeśli lubisz, możesz dodać trochę soli do ciasta.


Gotowałam do wypłynięcia. 
Młody zjadł z sosem koperkowym ja z pieczeniowym 😊



czwartek, 15 kwietnia 2021

Pieczony kurczak

Nigdy nie przepadałam za pieczonym mięsem,  bo nie potrafiłam go przyrządzic tak, aby nie było suche. Nie pomagał rękaw do pieczenia ani folia aluminiowa . W końcu znalazłam rozwiązanie na soczyste mięso i pyszną mieszankę przypraw.



Użyłam:

1.5 kg kurczaka 

1 lyżeczkę soli

1 lyżeczkę kurkumy

1 łyżeczkę słodkiej papryki 

0.5 łyżeczki ostrej papryki

0.5 łyżeczki pieprzy

1 łyżka majeranku 

3 ząbki czosnku

1 łyżeczka soku z cytryny

1 łyżka oleju 

2 łyżki wody 

0.5 szklanki wody( do pieczenia )



Wszystkie przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek mieszam z olejem, 2 łyżkami wody i sokiem z cytryny. 

Jeśli powstała pasta jest za gęsta -dolewam trochę wody.

Nakladam mieszankę na osuszonego kurczaka.


 

Wkładam kurczaka do brytfanki,  podlewam połową szklanki wody i wstawiam na 180 stopni na ok. 100 minut do piekarnika. 

W międzyczasie podlewam kurczaka powstalym nosem.




środa, 31 marca 2021

Kurczak w cieście bez mleka i jajka

 Dzisiaj przychodzę z przepisem do tych, co tęsknią za mięsem/ rybą/ warzywami w cieście a nie mogą jest jajek ani mleka krowiego. 

Delikatne, dobrze doprawione ciasto a w środku mięciutka pierś z kurczaka. Do tego ciasto jest z mąki z ciecierzycy,  dlatego jest pełne cennych składników odżywczych.

Zapraszam do wypróbowania

Użyłam 

1 pierś z kurczaka

3 łyżki mąki z ciecierzycy 

4 łyżki wody ( możesz dodać więcej,  jeśli potrzeba. Ciasto ma mieć konystencję gęstej śmietany.  Nie może być za rzadkie, bo spłynie z mięsa)

1 łyżka czosnku granulowanego

0.5 łyżeczki kurkumy

0.5 łyżeczki papryki słodkiej 

1/4 łyżeczki soli

Pieprz 

Olej do smazenia

Wszystko, oprócz piersi z kurczaka, razem wymieszaj i odstaw na 10 minut, żeby ciasto zgzgęstnialo. Jeśli jest za gęste,  dodaj wody. 

W tym czasie pokroiłam pierś z kurczaka. Ja go nie przyprawiam. Jeśli lubisz mocne smaki, zrób to.

Jak ciasto będzie gotowe zanurz w nim kurczaka i kładz na rozgrzany olej. 

Smaż do momentu, aż skórka będzie lekko brązowa. 

Smacznego 😊




niedziela, 14 lutego 2021

Jak ogarniam posiłki w tygodniu/ zdrowiej i bez bmk

 Prawie wszystie posiłki dla nas( w tym wszystkie do przedszkola do termosów)  staram się robić sama od podstaw,  staram się nie stosować gotowców a jedzenie ma być proste i bez zbędnych dodatków. Do tego pracuję  na pół etatu i mam dziecko z zaburzeniami, któremu trzeba poświęcać sporo czasu.

Jak to ogarniam? I to bez specjalnego planu? 

1.Mam dwóch mięsożerców,  więc mięso na tydzień przygotowuję jednego dnia, zazwyczaj w niedzielę. Jemy tylko piersi z kurczaka ( bo lubią)  a ja nienawidzę kroić mięsa i wycinać z niego żyłek i tłuścin. Kupuję więc 2-3kg piersi z kurczaka w piątek czy sobotę i w niedzielę " obrabiam ": kroję w plasterki i przyprawiam,  jak mięso ma być w panierce to solę tylko i pieprzę,  wkładam do pojemnika do lodówki i sobie stoi.


 Te kotlety,  które mają być bez panierki,  przyprawiam i tez chowam w pudełku do lodówki. 




Mielę mięso. Z zmielonego robię od razu kotlety lub pulpety albo makaron. 


Jak już mam wyjętą maszynkę,  mielę czasem inne rzeczy przy okazji: bułkę na tartą,  czy jak tutaj warzywa na kotlety 



Kroję w kostkę,  solę,  pieprzę,  obsmażam i wkładam do pojemnika do lodówki. 

2. Ryż,  kaszę,  makaron czy ziemniaki gotuję na dwa dni. Np. Jednego dnia gotuję kaszę na dwa razy,  drugiego dnia ryż na dwa,  trzeciego jemy kaszę z pierwszego a czwartego gotuję makaron😂

3.Korzystam z mrożonek warzywnych i owocowych. To co mogę sama robię jak jest sezon,  ale mam mały zamrażalnik i zapasy szybko się kończą. Dokupuję wiec w sklepie.

4. W tygodniu gotuję 10litrowy garnek rosołu a w weekend robię z niego 2 zupy,  które przyprawiam na 4 sposoby i wekuję do sloików. Trzymam ok 2-3 tygodnie,  dzięki czemu młody ma codziennie inną zupę w przedszkolu. 

5. Przynajmniej raz w tygodniu robię coś słodkiego w domu. 

6. Korzystam z gotowych tubek owocowych czy batonów lub innych słodyczy. 

7. Korzystam z warzyw kiszonych i konserwowych,  które zrobiłam w lecie. 

8. 2-3 razy w tygodniu robię duże zakupy i staram się nie chodzić więcej do sklepu. Z tym jest ciężko,  bo nie mam samochodu i muszę nosić sama,  ale zazwyczaj się udaje.

9. Zawsze mam w lodowce serki lub jogurty,  które czasem służą za szybkie śniadanie przed przedszkolem ( mały je dwa śniadania) lub podwieczorek albo kolację. 

10. Na kanapki używamy gotowych past ( tylko ja, sama nie robię,  bo moje mi nie smakują)  lub wędliny i weganskie sery 

I chyba tyle 😊