W moim koszyki wylądowały:
- Woda gazowana- mój trzylatek taką uwielbia. Im bardziej gazowana tym lepiej.
- Parówki- teraz są obowiazkowym punktem w menu syna. Zazwyczaj kupuję piratki, ale nie było
- Smalczyk z fasoli- dla mnie. Probuję się przekonać do strączkow, bo bardzo ich nie lubię. Smalczyk zdecydowanie mi posmakowal. Młody za to był na nie.
- Pasta z fermentowanej soi- nigdy nie kupowalam, ale było przecenione, wiec wzielam.
- Passata- zawsze w domu musi być😊
- Syrop klonowy- chciałam młodemu zaproponować jako zmiennik miodu na pankejki, ale nie podszedł mu.
- Pieprz czarny w kulkach.
- Creamo 18% - była na przecenie za 1.99 i były ostatnie 3 wiec wzielam.
- Ziemniaki
- Owoce- papaja, winogrono ciemne i brzoskwinia
- Jogurty kokosowe- młody lubi najbardziej te truskawkowe, ale kupuje tez naturalne i dodaję owoce lub do mizerii
- Bułki- dla taty. Młody póki co nie lubi bułek.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz