Dziś przedstawię Wam korzeń pietruszki w całkiem innej odsłonie niż większość z Was zna. Nie bójcie się połączenia słodkiego smaku i pietruszki- wyszło naprawdę pyszne. Moje dziecko oczywiście pogardziło, ale ja osobiście byłam bardzo zadowolona. Goście, którzy probowali- też. Zachęcam więc bardzo do wypróbowania.
Inspirowałam się przepisem z bloga Kwestia Smaku na ciasto marchewkowe.
Użyłam:
2 małe korzenie pietruszki
6 łyżek erytrolu
Cukier z wanilią
100g mąki orkiszowej
50 gram mąki jaglanej
50 gram mąki żytniej
2 jaja
Ok 50 ml mleka owsianego
3 łyżki wiórków kokosowych
Szczypta soli
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
150 ml oleju rzepakowego
Wymieszałam osobno składniki suche i mokre , oprócz pietruszki. Połączyłam je razem. Starłam korzeń na tarce o drobnych oczkach. Dodałam do ciasta.
Piekłam w 180 stopniach 35 minut. ( Tortownica o średnicy 26 cm)
Zrobiłam " krem" z płatków jaglanych i polewę z czekolady 64% i mleka.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz