wtorek, 1 grudnia 2020

Groszek ptysiowy

 Wraz z początkiem października,  jak zaczęłam nosić synowi posiłki do przedszkola,  zaczęłam robić w domu rzeczy, których normalnie bym nie robiła. Taką rzeczą jest groszek ptysiowy. Syn miał kilka razy w menu,  nie znalazłam groszku bez bmk, wiec zaczęłam robić sama. 

Wyszedł nadzwyczająco dobrze,  ma zupełnie inny smak niż sklepowy i jest na pewno zdrowszy.

Minusem jest wyciskanie go na blachę 😂 zdecydowanie najbardziej pracochłonna czynność. 

Ale polecam zrobić go przynajmniej raz.



Użyłam: 

25 g oleju kokosowego 

20g smalcu

120g mąki orkiszowej pełnoziarnistej

130 ml wody

2 jajka 

Olej, smalec i wodę wlac do sporego garnka i doprowadzić do wrzenia. Dodać mąkę i energicznie wymieszać, żeby się wszystko połączyło. Ciasto ostudzić. Miksując dodać najpierw jedno jajko, potem drugie.

Włożyć wszystko do rękawa cukierniczego i wyciskac małe kuleczki. 

Piec ok. 20 minut w 180 stopniach. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz